U17 - Stal Rzeszów - Resovia Rzeszów 2021-09-11, fot. K.Krupa

WSZYSTKIE AKTUALNOŚCI

CLJ U-17: Derby na remis! Stal Rzeszów – Resovia Rzeszów 2-2

sobota, 11/09/2021

Stal Rzeszów zremisowała z Resovią Rzeszów 2-2 w ramach 4. kolejki Centralnej Ligi Juniorów U-17. Bramki dla biało-niebieskich zdobył Szymon Baj oraz Mateusz Małek.

U17 - Stal Rzeszów - Resovia Rzeszów 2021-09-11, fot. K.Krupa
fot. Krzysztof Krupa

Pierwsza połowa od samego początku toczyła się w szybkim tempie i oba zespoły atakowały. Po czasie przewaga zaczęła się jednak zarysowywać pod dyktando gości, który coraz częściej kreowali swoje sytuacje. Stalowcy z kolei dobrze asekurowali się w obronie i dobrze zawężali grę. Resovia natomiast była ciasno ustawiona w defensywie i dobrze oddalała zagrożenie spod własnej bramki. Obie drużyny w pierwszych minutach mimo licznych okazji słabo dośrodkowywały ze stałych fragmentów gry i nie stwarzały większego zagrożenia. Przyjezdni bardzo często próbowali doskoków pressingowych, starając się wymusić błędy zawodników Stali w defensywie. Gra skupiona była głównie w bocznych sektorach boiska i obie drużyny rzadziej starały się grać środkiem.

W 18. minucie w polu karnym Stali po dośrodkowaniu dobrze odnalazł się zawodnik Resovii – Dawid Pieniążek, który z okolic piątego metra uderzył nad bramką. Chwilę później przyjezdni obili poprzeczkę biało-niebieskich. Gra przez dłuższy czas na połowie Stali skończyła się bramką dla gości w 20. minucie, a jej autorem był aktywny w tym spotkaniu Pieniążek. W 28. minucie dobrą piłkę na głowę w polu karnym Resovii otrzymał Kamil Mazur, ale niedokładnie uderzył obok bramki. Chwilę później dobrze dryblował Szymon Łyczko, ale jego dośrodkowanie wybił wysoki obrońca gości. Zawodnicy Resovii próbowali także często uderzeń z dystansu, które jednak nie były dokładne. Do ostatnich minut pierwszej połowy gra wciąż była bardzo szybka i dość ostra z obu stron.

U17 - Stal Rzeszów - Resovia Rzeszów 2021-09-11, fot. K.Krupa
fot. Krzysztof Krupa

Po przerwie biało-niebiescy zaatakowali agresywniej, co poskutkowało bramką w 49. minucie. Szymon Baj dostał dobrą piłkę od Szymona Łyczko i umieścił piłkę w siatce. Chwilę później bardzo szybko wyprowadzona kontra przez Stalowców zakończyła się faulem zaraz przed polem karnym, ale strzał Szymona Kądziołki wylądował nad bramką. Resovia miała także sporo swoich sytuacji i w 55. minucie znów zdołała podwyższyć prowadzenie. Dobre dogranie z prawej strony wykorzystał Jakub Maćkowiak. Biało-niebiescy często szukali długich piłek do przodu, ale były one skutecznie przerywane przez obrońców gości. W 69. minucie Marcel Kowalewski dobrze uderzył na bramkę Resovii, ale skuteczniej interweniował Albert Olko. Chwilę później przyjezdni mieli rzut wolny, po którym piłka obiła mur, a Tomasz Zieliński przeniósł piłkę nad bramką.

W środku pola dużą aktywnością wykazywał się Szymon Kądziołka, który rozprowadzał grę do partnerów i zaliczał szybkie doskoki do rywala, utrudniając tym samym rozegranie. W 73. minucie dostał piłkę i uderzył minimalnie obok spojenia zza pola karnego. Goście bardzo dobrze oddalali zagrożenie spod własnej bramki, ale zdarzały się sytuacje, gdzie Stalowcy przedzierali się przez ich linie, stwarzając zagrożenie. Pod koniec spotkania biało-niebiescy ruszyli jeszcze bardziej i napierali na przyjezdnych. Kilka razy udało im się stworzyć spore zamieszanie w polu karnym. W 83. minucie Mateusz Małek zmienił Marcina Bacze, a trzy minuty później wywalczył rzut karny, który sam wykorzystał i doprowadził do wyrównania wyniku. Po bramce Stalowcy ruszyli z dużym animuszem, ale nie zdołali już zdobyć zwycięskiej bramki i na Hetmańskiej po doliczonym czasie gry było 2-2.

U17 - Stal Rzeszów - Resovia Rzeszów 2021-09-11, fot. K.Krupa
fot. Krzysztof Krupa

Po meczu grę swojego zespołu ocenił trener Łukasz Cabaj. – Ten punkt smakuje podwójnie. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo słaba, a druga przeciętna, ale mimo to strzeliliśmy dwie bramki. Czasem z takich spotkań trzeba wyciągać jak najwięcej z tego, co się da. Brawo dla chłopaków, że dobrze weszliśmy w drugą połowę po tak słabej pierwszej. Czasem trzeba uszanować taki punkt.

Stal Rzeszów – Resovia Rzeszów 2-2 (0-1)

0-1 Dawid Pieniążek 20′
1-1 Szymon Baj 49′
1-2 Jakub Maćkowiak 55′
2-2 Mateusz Małek 87′ – rzut karny

Stal Rzeszów: Tomasz Zieliński – Patryk Kmieciak (53′ Marcin Bacza, 83′ Mateusz Małek), Kamil Mazur, Jakub Kensy, Mateusz Puliński (67′ Kamil Wyrwas) – Benedykt Piotrowski, Szymon Kądziołka, Oliwier Galara (60′ Norbert Pempuś) – Szymon Łyczko, Marcel Kowalewski (78′ Filip Nilipiński), Szymon Salamon (46′ Szymon Baj)

Resovia Rzeszów: Albert Olko – Jakub Maćkowiak, Bartosz Pikuła, Mikołaj Modrzejewski, Kornel Rębisz, Mikołaj Marciniec (76′ Jakub Szymański), Mateusz Bielenda, Oskar Sowa (70′ Jakub Godlewski), Szymon Zwolski (37′ Paweł Stępak), Dawid Pieniążek, Mateusz Zięba

Żółte kartki: Kamil Mazur 69, Mateusz Małek 88, Norbert Pempuś 90+3′ – Jakub Maćkowiak 90+1′

Sędziował: Krystian Kołodziej (Rzeszów)

Najnowsze aktualności