WSZYSTKIE AKTUALNOŚCI

Tomasz Patryn, koordynator drużyn U14–U15 w Akademii Stali Rzeszów: „Każdy z nich to najpierw człowiek, dopiero potem zawodnik”

wtorek, 06/01/2026

Gra w kategoriach wiekowych U14-U15 wiąże się z większą stabilizacją formy oraz rosnącą świadomością taktyczną. O zindywidualizowanym podejściu do treningu, spójności szkolenia oraz o nadchodzących sprawdzianach w Serbii, gdzie młodzi Stalowcy zmierzą się z europejskimi markami, rozmawiamy z Tomaszem Patrynem – koordynatorem etapów U14–U15.

Jak z Twojej perspektywy wyglądają postępy drużyn U14 i U15 w rundzie jesiennej?

Tomasz Patryn: Na początku sezonu przed każdym zawodnikiem postawione zostały cele do zrealizowania w okresie jesiennym – sztaby obu zespołów, w porozumieniu z piłkarzami, ustaliły indywidualny plan rozwoju dla każdego z nich. Postępy drużyn oceniam właśnie przez pryzmat poprawy obszarów, nad którymi zawodnicy pracują indywidualnie. Ten proces przyczynia się do widocznej poprawy u każdego z nich – każdy w swoim tempie doskonali te działania, których aktualnie najbardziej potrzebuje. Rozwój jednostki pod kątem piłkarskim, mentalnym czy motorycznym wpływa bezpośrednio na wyższą jakość treningową oraz poziom całego zespołu. Jestem bardzo zadowolony z efektów pracy zawodników oraz trenerów.

W Akademii często podkreślacie, że nie interesuje Was tylko „tu i teraz”. Jakie są zatem Wasze nadrzędne cele?

Naszym głównym celem jest rozwój zawodnika w sposób kompleksowy i długofalowy. Zdajemy sobie sprawę, jak duży wpływ mamy na tych młodych chłopaków – dlatego musimy pamiętać, że każdy z nich to najpierw człowiek, dopiero potem zawodnik. Chcemy przygotowywać młodych piłkarzy nie tylko do kolejnego meczu czy rundy, ale do kolejnych etapów kariery. Stawiamy na indywidualne plany rozwoju, regularną weryfikację postępów i świadome prowadzenie zawodnika w obszarze sportowym, edukacyjnym i wychowawczym. Wyniki są ważne, ale zawsze jako efekt dobrze przeprowadzonego procesu.

Kibice i obserwatorzy często chwalą Akademię Stali Rzeszów za spójność. Czy zawodnik przechodzący z rocznika do rocznika faktycznie odczuwa ten wspólny „język piłkarski”?

Zdecydowanie tak. Spójność szkoleniowa sprawia, że zawodnicy płynnie przechodzą między kategoriami wiekowymi i szybko odnajdują się w nowych wymaganiach. Widać to w sposobie gry i rozumieniu zasad. Taka spójność ułatwia indywidualną pracę i pozwala trenerom skupić się na detalach rozwojowych, zamiast uczyć wszystkiego od nowa. Dzięki temu rozwój jest bardziej stabilny i przewidywalny.

Czy w związku z tą stabilnością planujecie jakieś korekty w taktyce na rundę wiosenną?

Nie planujemy rewolucji, bo fundamenty naszej gry są jasno określone i konsekwentnie realizowane. Oczywiście taktyka jest elastyczna i dostosowywana do wieku, profilu zawodników oraz etapu rozwoju drużyny. Skupiamy się jednak na rozwijaniu inteligencji boiskowej, decyzyjności i zrozumieniu gry, a nie na sztywnych schematach. Taktyka ma wspierać rozwój zawodnika, a nie go ograniczać.

Przed Wami runda wiosenna. Jakie największe wyzwania stoją przed rocznikami 2011 i 2012?

Największym wyzwaniem będzie dalsze podnoszenie intensywności i jakości treningu przy jednoczesnym zachowaniu indywidualnego podejścia. Chcemy jeszcze mocniej pracować nad detalami techniczno-taktycznymi oraz aspektami mentalnymi. Ważnym elementem będzie przesuwanie wyróżniających się zawodników do kategorii wyższych – jest to stały punkt w programie naszej Akademii, który stwarza jeszcze lepsze warunki do rozwoju. Runda wiosenna ma być kolejnym etapem świadomego wzrostu, a nie celem samym w sobie.

Rocznik 2011 radzi sobie świetnie w lidze, depcząc po piętach liderowi. Czy w tej kategorii wiekowej presja na wynik zaczyna już odgrywać rolę?

Cieszy nas miejsce w tabeli, ale traktujemy je wyłącznie jako potwierdzenie dobrze wykonywanej pracy, a nie główny cel. Najważniejsze jest, aby zawodnicy nadal się rozwijali i potrafili przenosić elementy z treningu na mecz. Chcemy, by drużyna grała odważnie i zgodnie z naszymi zasadami. Jeśli to będzie realizowane, wyniki przyjdą naturalnie.

Na koniec wyzwania międzynarodowe. Słyszeliśmy o bardzo ciekawych planach drużyn U14 i U15 na ferie zimowe.

Konfrontacja z zagranicznymi akademiami pozwala zawodnikom poszerzyć perspektywę i sprawdzić się w innym środowisku. To także duża wartość mentalna – nauka samodzielności i odpowiedzialności za reprezentowanie barw Stali Rzeszów. Co roku w ferie organizujemy zagraniczny wyjazd szkoleniowy. Rok temu byliśmy w Pradze, a tym razem udajemy się do Serbii. Rozegramy tam sparingi z trzema wiodącymi akademiami: Crveną Zvezdą Belgrad, Partizanem Belgrad oraz Vojvodiną Nowy Sad. Rozważamy również udział w jednym z dużych zagranicznych turniejów w czerwcu – mamy kilka zaproszeń i jesteśmy na etapie planowania.

Najnowsze aktualności